OD
REDAKCJI
Siódmy, czerwcowy numer
gazeta.ngo.pl poświęcamy w dużej części bardzo kontrowersyjnemu
zagadnieniu, które dotyczy
w dodatku nie tylko nas,
jako organizacji pozarządowych, ale i nas jako obywateli i
obywatelek Polski. Chodzi mianowicie o związki trzeciego sektora z
polityką, o odpowiedź na pytanie: mieszać się w to, czy się nie
mieszać (zobacz wypowiedź Jakuba Wygańskiego
„Nieodrobiona lekcja”) O tym, że problem jest ważny, przekonują
nas: po pierwsze, niska frekwencja w wyborach do Parlamentu
Europejskiego, która świadczy o niepokojącej obojętności
społeczeństwa wobec spraw bardzo przecież ważnych; po drugie: fakt,
że komitety wyborcze nielicznych śmiałków z pozarządówki przepadły,
mowa tu o Komitecie Zielonych 2004 i komitecie Razem dla
Przyszłości. Po trzecie: warto odnotować drugą stronę medalu: choć
śmiałkowie nie przekroczyli wymaganego progu 5%,
to jednak istotne wydaje się to, że taką próbę w ogóle podjęli.
Innymi słowy, są w trzecim sektorze osoby, dysponujące niemałą
jednak siłą (skoro udało się im zebrać zaporową liczbę podpisów),
które wyraźnie komunikują: tak, w politykę należy wejść.
Trzeba przyznać, że nie jest
to chyba mniemanie powszechne. Wśród wielu organizacji
pozarządowych panuje przekonanie, że od polityki należy trzymać się
z daleka. Wszak właśnie po to zakłada się stowarzyszenie czy
fundację, by własnymi siłami, niezależnie od partyjnych trendów,
rozwiązywać problemy lokalne i samemu się realizować. (Osobną
kwestią są partyjne przybudówki, mające formę organizacji
pozarządowych). Czy jednak da się ominąć politykę w codziennej
pracy? Czy można uciec choćby od współpracy z samorządem, czy
należy to robić? Zapewne coraz mniej organizacji tak myśli,
choć...
Pewnych refleksji na ten
temat dostarcza dawno już obiecany artykuł o reprezentacji
organizacji pozarządowych w Regionalnych Komitetach Sterujących.
Ten długi i mozolny proces wyłaniania RKS-ów dobrze pokazuje, że
jeśli chcemy, by głos organizacji był słyszalny, by
był niezależny (czyli: pochodzący z wyboru
organizacji , a nie z nadania przez władze), to od polityki uciec
nie możemy. Czy mamy w niej jednak wziąć udział jako politycy?
Podyskutujmy!
Łamy gazeta.ngo.pl są jak
zwykle otwarte: zapraszamy do dyskusji!
W tym
numerze:
Co się zdarzyło, co się
zdarzy (str. 2 – 3)
Nieodrobiona lekcja – Jan
Jakub Wygnański o polityce i organizacjach (str. 3 –
4)
Tak działają – podsumowanie
konkursu „Działaj lokalnie” (str. 4)
Co warto wiedzieć o
Parlamencie Europejskim (str. 5)
Nic o nas bez nas w RKS
(str. 6 – 7)
Ten trzeci sektor: Między
ideologią a doświadczeniem – Piotr Frączak odpowiada Jackowi
Bożkowi (str. 8)
Kolekcja ciekawych
inicjatyw: Gdzie kują, heblują i plotą kosze… (str. 8)
Fundusze Strukturalne:
Strukturalna miniszkółka: Inicjatywa Wspólnotowa Equal (str.
9)
Poradnik: Aktywnie i w
szerszym towarzystwie: Ustawa o promocji zatrudnienia i
instytucjach rynku pracy – wybrane zagadnienia (str. 10 –
11)
Prenumerata, informacje o
gazecie (str. 12)